Eugeniusz Gadaj w Kaplicy Najświętrzego Sakramentu.
Pan Eugeniusz w bazylice pułtuskiej w Kaplicy Najświętrzego Sakramentu
Eugeniusz Gadaj w Kaplicy Najświętrzego Sakramentu
Eugeniusz Gadaj w Kaplicy Najświętrzego Sakramentu
Eugeniusz Gadaj w Kaplicy Najświętrzego Sakramentu
Eugeniusz Gadaj w Kaplicy Najświętrzego Sakramentu

13 i 21 listopada 2019 r. to bardzo ważne i jednocześnie pełne smutku daty dla wiernych Tradycji łacińskiej w Pułtusku. 13 listopada bowiem zakończył swoją pielgrzymkę na tym padole łez i odszedł do wieczności nasz przyjaciel Pan Eugeniusz Gadaj – człowiek wielkiej wiary.

Od wielu lat służył wiernie Panu Bogu. Był ministrantem na Mszy Świętej w rycie rzymskim przy ul. Karolkowej w Warszawie, a także w Brwinowie, Ołtarzewie, Niepokalanowie i innych miejscach. Był zawsze tam, gdzie go potrzebowano. Wiele razy powtarzał, że nie ma dla niego odległości, która byłaby przeszkodą dla służby Panu Bogu. Gotowy był zawsze jechać nawet na koniec Polski, aby wypełnić swoją służbę.

Od 3 marca 2019 r. w każdą pierwszą niedzielę miesiąca przyjeżdżał do Pułtuska i bezinteresownie służył do Mszy Świętej w rycie rzymskim. Udzielał wielu rad i wskazówek (także praktycznych, przy ołtarzu) zainteresowanym nauką ministrantury. Był dla nas ogromną podporą, wiązaliśmy z nim wielkie nadzieje związane z rozwojem Tradycji w Pułtusku. Służył chętnie radą, dzielił się swoim ogromnym doświadczeniem, pomagał w organizacji i przygotowaniach do Mszy Świętej. Pragnął, aby była ona sprawowana z wielką godnością i dostojeństwem. Dbał o przygotowania do Najświętszej Ofiary.

21 listopada uczestniczyliśmy w Warszawie w ostatniej drodze Pana Eugeniusza. Najpierw w uroczystej Mszy Świętej w rycie rzymskim przy ul. Karolkowej, sprawowanej o godz. 10.30, a następnie odprowadziliśmy go na Cmentarz Bródnowski, gdzie jego ciało zostało złożone do grobu.

Zostanie on na zawsze w naszej pamięci. Jego nazwisko wpisze się w karty historii przywracania i odbudowy Tradycji w Pułtusku.

Daty śmierci i pogrzebu mówią same za siebie. Przez nie rozpoznajemy w nim ukochane dziecko Matki Bożej. Bo przecież 13 listopada to wspomnienie objawień w Fatimie, to także święto Św. Stanisława Kostki, zaś 21 listopada to święto Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny.

Teraz, okazując swoją wdzięczność, możemy już tylko, a właściwie jesteśmy zobowiązani, modlić się za jego duszę i zamawiać Msze Święte w rycie rzymskim.

Już nigdy nie stanie u stopni ołtarza w naszym kościele, ale wierzymy, że tak, jak obiecał za życia "Ja już was nie zostawię, będę zawsze z wami", wypełni się, będzie czuwał nad nami duchowo.

Requiem aeternam dona ei, Domine, et lux perpetua luceat ei.

Requiescat in pace. Amen.